Potrzeba nowej formuły NDA

0
898

Głównymi cechami bezpiecznej informacji są jej poufność, dostępność i integralność.

Są też inne ważne cechy wtórne takie jak autentyczność, niepodważalność, rozliczalność, niezawodność.

Niezwykła popularność i wielkie nadzieje związane z tematyką blockchain wynikają z faktu, że jest to mechanizm zabezpieczający (prawie) wszystkie te cechy… Ale to jest inna historia.

Umowa klasy Information Protection Agreement rozszerza ochronę informacji z poufności (non-disclosure) na inne istotne cechy. Podmioty, które mają wielu różnych partnerów, interesariuszy, różne rodzaje umów z pracownikami nie powinny ograniczać ochrony informacji do poufności. Tym bardziej, że dzisiaj nie mówimy o tajnych dokumentach, księgach i papierowych aktach.

Gdy informacja jest na nośnikach elektronicznych to dostępność staje się ważniejsza od poufności. Jeżeli niezadowolony pracownik zakoduje nam dyski to cóż z tego, że nikomu nie zdradzi ważnych treści i poufność jest zachowana. Ale, gdy nie mamy dostępu do informacji to staje się ona bezwartościowa. Jeżeli zawieramy kontrakty w oparciu o informację to jej integralność i niepodważalność mogą stać się najważniejszymi cechami. Przykłady można mnożyć…

Zatem myślenie w kategoriach wartości i użyteczności informacji jako aktywa musi prowadzić do rozszerzenia formuły NDA!

Uwaga końcowa: nie jestem prawnikiem tylko przedsiębiorcą starającym się praktykować zdrowy rozsądek.

Od Redakcji: w odniesieniu do niniejszego tematu, serdecznie zapraszamy do zapoznania się z ciekawym wpisem pt. „Co powinna zawierać umowa o zachowaniu poufności (NDA)?”, który został opublikowany na polecanym przez nas blogu „IP Procesowo”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ